Druga edycja programu "Energetyczni obrączkarze" dobiegła końca. Przez dwa miesiące specjalnie przeszkoleni pracownicy ENERGI, pod okiem przyrodników z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody (PTPP) "pro Natura", znakowali bocianie pisklęta na terenie Polski północnej i centralnej. Obrączki pozwolą naukowcom śledzić trasy, jakie pokonuje bocian biały po opuszczeniu kraju.
Jak głosi stare polskie przysłowie: Kiedy do Bartłomieja bocian u nas trwa mnogi, tedy zima będzie lekka i opał niedrogi. Co roku, wraz z końcem sierpnia polskie bociany odlatują na czas zimy w cieplejsze rejony świata. Dokładne poznanie tras wędrówek tych ptaków to główny cel przyświecający akcji "Energetyczni obrączkarze", prowadzonej przez Grupę ENERGA wraz PTPP "pro Natura", która zakończyła się w połowie sierpnia. W tym roku energetykom udało się oznakować prawie 1.500 młodych boćków.
- Odkąd bociany zaczęły zakładać swoje gniazda na słupach energetycznych, ornitolodzy stracili do nich dostęp. Współpraca energetyków z przyrodnikami przy obrączkowaniu ptaków to dla nas realna szansa na poznanie tras bocianich wędrówek, dzięki czemu będziemy mogli skuteczniej chronić te zwierzęta - powiedział Krzysztof Konieczny, prezes PTPP "pro Natura" - dzięki pełnemu zaangażowaniu pracowników ENERGI mogliśmy w tym roku oznakować kolejne pokolenie piskląt bociana białego.
Autor:
Czytaj więcej na: Akcja obrączkowania polskich bocianów
