Szerokie uśmiechy i nieukrywaną euforię u dzieci, wywołały odwiedziny Świętego Mikołaja. Brodaty starzec z lekką nadwagą przyjechał aż z Laponii, by odwiedzić podopiecznych przedszkola w Szczawnie Zdroju. Dzieci ze zniecierpliwieniem oczekiwały na przybycie gościa w czerwonym stroju. Mikołaj z workiem pełnym prezentów nie zapomniał o szczawieńskich maluchach. W placówce przywitano go iście po królewsku i posadzono na specjalnie przygotowanym tronie. Gość pokonał przecież tysiące kilometrów - Przyjechał do nas aż z mroźnej Laponii. – mówi Anna Kowalczyk z Urządu Miejskiego w Szczawnie Zdroju – W tym roku zmieniliśmy nieco konwencję. Wcześniej mikołajki odbywały się w teatrze zdrojowym. Uznaliśmy jednak, że dzieci lepiej się czują w miejscu, które dobrze znają. Jesteśmy zadowoleni, bo bawią się wyśmienicie, a to dla nas największa nagroda – tłumaczy. Mikołaj dobrze wiedział, które dzieci w tym roku były grzeczne i zasłużyły na podarunek. Tak się składa, że paczki z prezentami powędrowały zatem do wszystkich szczawieńskich maluchów. Dzieci oczywiście nie zapomniały podziękować dobrodusznemu starcowi.
Autor:
Czytaj więcej na: Z Laponii do Szczawna Zdroju
