Remont po wałbrzysku

Góry Sowie, Wałbrzych: newsy, informacje z regionu - a także Sudety i okolice

Postprzez Redakcja Wto Sty 24, 2012 9:37 am

Przyjechali naprawiać zniszczoną drogę tuż przed sylwestrem. Dwa samochody, kilku pracowników. Pięć dni później efekty ich roboty odczuli kierowcy, którym bryły asfaltu uderzają w podwozie i stwarzają zagrożenie dla życia. Piaskowa Góra. Druga pod względem zaludnienia po Podzamczu dzielnica Wałbrzycha Ulica Makuszyńskiego, a konkretnie zjazd z ulicy Nałkowskiej do ulicy Długiej. Odcinek, który każdego dnia pokonuje co najmniej kilkaset samochodów. Pod koniec 2011 roku jej stan techniczny pozostawiał już dużo do życzenia. Głębokie dziury, w które wpadali kierowcy, doprowadzały do furii niejednego zmotoryzowanego. Dlatego widok ekipy remontowej, która pojawiła się dwa dni przed sylwestrem ucieszył okolicznych mieszkańców. Dwa samochody, kilka osób szybko położyły prowizoryczne łaty. Nikt jednak nie spodziewał się, że tak szybko jak pojawił się asfalt, tak szybko zniknie. Pięć dni później baza bitumiczna „wyskoczyła” z dziur na ulicę. Teraz Makuszyńskiego przypomina pole minowe. Kierowcy nie chcąc zniszczyć swoich pojazdów omijają je zjeżdżając na przeciwny pas ruchu. Kto nie zdąży zamyka oczy, a następnie staje na awaryjnych sprawdzić, co uszkodził w aucie. Próbowaliśmy dowiedzieć się w urzędzie miejskim ile kosztowała nas ta inwestycja i kto jest autorem tego dzieła. Do momentu oddania gazety do druku nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Teraz już nie prosimy, a żądamy ujawnienia kwot, które podatnicy ewentualnie zapłacą za tę fuszerkę. Rafał Pawłowski

Autor:

Czytaj więcej na: Remont po wałbrzysku
Redakcja
 
Posty: 7978
Dołączenie: Śro Cze 17, 2009 12:34 pm

Powróć do Sowie.pl



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Mapa strony

motoryzacja - rolety bambusowe - hotel karpacz - maszyny cnc - tapety ścienne - uzdrowiska Dolny Śląsk
cron