Wymiana prezesów miejskich spółek nie ominęła zamku Książ. Jerzego Tutaja zastąpił – na razie - Krzysztof Urbański. O pomysły na zamek nowego szefa spółki zapytała Barbara Szeligowska. - Długo się Pan zastanawiał nad przyjęciem propozycji prezydenta Romana Szełemeja? - Jestem wałbrzyszaninem, miałem w Książu studniówkę, mieszkam 200 m od jednej z zamkowych bram. Nie było się co zastanawiać.
Autor:
Czytaj więcej na: Co dalej z Zamkiem Książ?
