Po ubiegłorocznych spotkaniach w III lidze koszykarzy KK Promet zajmuje dalekie, choć nieco mylące 5. miejsce w tabeli. Mylące, bowiem z porównaniu z innymi ekipami wałbrzyszanie mają o jeden mecz rozegrany mniej (chodzi o grudniowy, przełożony na koniec stycznia pojedynek z JKKS-em Górnik Wałbrzych). To oznacza, iż do sobotniego meczu z liderem podopieczni trenerów Smaglińskiej oraz Młynarskiego nasi przystąpią po czterotygodniowej przerwie. To również oznacza, iż wałbrzyszanie muszą nadchodzący pojedynek bezwzględnie wygrać. Początek potyczki na szczycie III ligi zaplanowano na godzinę 18, a do rywalizacji dojdzie tradycyjnie w hali OSiR przy ulicy Wysockiego.
źródło: 30minut
Autor:
Czytaj więcej na: Nie taki Spartakus straszny
